Język C jest podstawą w świecie mikrokontrolerów

Rozwój mikrokomputerów jak Raspberry Pi, oraz platformy Arduino spowodował, że programowanie elektroniki ewoluowało w ciągu ostatnich lat. Możemy pisać dosłownie w dowolnym języku programowania: C, C++, Python, Rust, czy nawet widziałem Javę zaprzęgniętą dla mikrokontrolerów.

O ile np. popularność C++ czy Pythona rośnie i jest to świetny język, tak król nadal jest tylko jeden.

Jest nim klasyczny język C.

W języku tym tworzy się bardzo wydajne oprogramowanie. Ta wydajność jest bardzo ważna w mikrokontrolerach. Mimo że te układy są bardzo mocne, to nadal nie na tyle, aby pisać długo wykonujący się kod. Tym bardziej taki, który musi być interpretowany, czyli np. w języku Python.

Czym się różni C dla mikrokontrolerów od C "ogólnego"?

Język C, to nadal język C. Jednak podczas programowania mikrokontrolerów bardzo intensywnie korzystamy z niektórych komponentów języka C.

Są to na przykład operacje bitowe. Ustawianie i kasowanie pojedynczego bitu w całym bajcie. Maskowanie części bajtu, czy przesunięcia bitowe. To chleb powszedni programisty embedded.

Oczywiście nie możemy zapominać o wskaźnikach. Ten temat jest niesamowicie trudny dla osób początkujących. Doskonale wiem ile to sprawia trudności, bo podczas mojej pierwszej styczności z C o mało co nie pożegnałem się ze studiami. Serio!

W programowaniu mikrokontrolerów często również używamy dyrektyw preprocesora. Definicje, kompilacja warunkowa. Te rzeczy ułatwiają nam organizację w naszym kodzie.

Poznaj swojego instruktora

.